Reklama
  • Poniedziałek, 14 marca 2016 (14:00)

    Kąpiel malucha bez stresu i łez

Niektóre maluszki uwielbiają się pluskać od dnia narodzin. Inne przekonują się do kąpieli miesiącami. Wspólnie z położną podpowiemy ci, co zrobić, by ten wieczorny rytuał stał się najprzyjemniejszym punktem w planie dnia.

Reklama

Codzienne zabiegi higieniczne u maleństwa, zwłaszcza, gdy dopiero debiutujesz w roli mamy, bywają bardzo stresujące. Brzdąc wydaje ci się taki maleńki, kruchy i delikatny...

Ale nie ma rady: przecież trzeba go wykąpać, umyć mu główkę, przetrzeć oczka. Gdy obserwujesz położną albo inne osoby, które mają doświadczenie w opiece nad dziećmi wydaje ci się, że te wszystkie zabiegi są proste i można szybko i sprawnie je wykonać.

Ale gdy macie się do tego zabrać sami... zaczynają się schody. Odwagi! Wspólnie z naszą specjalistką, doświadczoną położną Barbarą Jaworską, przygotowaliśmy wskazówki, jak krok po kroku przygotować i przebrnąć przez pierwsze kąpiele niemowlęcia i co zrobić, gdy nadejdzie pora, by przenieść smyka do dużej wanny.

Harce w dużej wannie

Zamiana małej, dziecięcej wanienki na tę „dorosłą” to dla smyka tak niezwykłe przeżycie, jak dla ciebie wyprawa znad jeziora nad ocean... Postaraj się to wydarzenie uczynić wspaniałą rodzinną zabawą!

Gdy dziecko zacznie pewnie siedzieć, przychodzi czas na przenosiny do dużej wanny. Maluch przestaje już się mieścić w swojej pierwszej wanience, a jego harce w wodzie stają się tak energiczne, że cała łazienka jest po kąpieli zachlapana.

Po początkowych protestach brzdąc z pewnością doceni możliwości, jakie się przed nim otwierają: wiadomo – większa ilość wody daje znacznie więcej możliwości zabawy!

Sprawdzone rady na początek

Nawet niezbyt duża „dorosła” wanna niemowlęciu wydaje się wielka niczym basen. Dlatego, gdy wyląduje w niej po raz pierwszy, może zaprotestować. Zastosuj więc śmiało kilka sprawdzonych rodzicielskich trików:

 Na dnie dużej, docelowej wanny ustaw dziecięcą wanienkę i wykąp malucha jakby nigdy nic. Wykonuj kolejno wszystkie te czynności, które wykonywałaś dotychczas i czekaj na reakcje dziecka. Być może nawet nie zauważy zmiany, co powinno cię zachęcić do rezygnacji z małej wanienki następnego dnia.

Jeżeli jednak maluszkowi nie spodoba się nowe miejsce kąpieli, przećwiczcie „kąpiel na sucho”.

Do pustej, wyłożonej miękkim ręcznikiem lub kocykiem wanny wrzuć kilka ulubionych zabawek malucha i posadź go tam. Pozwól mu pobawić się przez chwilę. Dzięki temu będzie miał szansę oswoić się z nowym miejscem.

 Dzieci pomiędzy 6. a 12. miesiącem życia lubią powtarzalność pewnych czynności. Maluchowi w tym wieku spodoba się np. kubek, z którego będzie mógł wylewać bez końca wodę.

 Podczas harców w wodzie świetnie sprawdzą się także kolorowe gąbki (naucz maleństwo ściskać je w rączkach i pokaż, jak cieknie z nich woda). Przyda się także nakręcana łódeczka, żabka lub rybka, która sama będzie pływać w wodzie.

Baw się z maluszkiem, nie spuszczając go z oka. Chowaj w pianie wodoodporną zabawkę i zachęcaj go do jej szukania. Zamazuj pianą nietłukące lusterko, a potem odsłaniaj odbicie z radosnym „a kuku”.

 Między 9. a 12. miesiącem życia dziecko chętnie naśladuje dorosłych, więc pokaż mu, jak się klepie pianę lub łapie ją w rączki. Posyłajcie sobie nawzajem kolorowe piłeczki.

Urok wodnych eksperymentów

Maluszka, który zbliża się już do pierwszych urodzin, możesz wciągnąć w przygotowania do kąpieli. Poproś go, żeby pomógł ci zanieść do łazienki jakiś drobiazg, np. piżamkę. Obserwujcie, jak woda wlewa się do wanny.

Namów malucha, żeby sam zdjął sobie niektóre małe części garderoby, np. skarpeteczki lub kapcie. W wannie podaj mu butelkę z płynem do kąpieli i pomóż mu go nalać. Poproś, żeby sam umył sobie rączki albo brzuszek. Jeśli nie umie, podpowiedz mu, jak to zrobić.

Wrzuć dziecku do kąpieli także lalkę i poproś, by umyło najpierw siebie, a potem ją. Maluch może też robić łódkę z mydelniczki i wkładać do niej lekkie piłeczki.

Około 18. miesiąca życia trafioną zabawką będą również rybki z wędką (na magnes), którą malec może samodzielnie łowić. Zachęć brzdąca do eksperymentów: wlewania wody kubeczkiem do lejka, przelewania z mniejszej miseczki do większej.

Pokaż smykowi, że po zanurzeniu butelki, dostaje się do niej woda (którą potem można wylać), a na zewnątrz wychodzą bąbelki. Do tych doświadczeń przydadzą się też inne wodne akcesoria, np. łyżki, czerpak i konewka. Dadzą smykowi większe możliwości zabawy i sprawią, że kąpiel w wannie stanie się dla niego fascynującą przygodą.

Pamiętaj, że wieczorne mycie to nie tylko zabieg higieniczny, ale i jeden z wielu sposobów na wspólne spędzanie czasu z dzieckiem. Zadbaj o to, by był to rytuał pełen radości, który buduje więź między tobą a malcem.

 Połóż maluszka na brzuchu, na swoich dłoniach i płynnymi ruchami wysuwaj go do przodu, a potem cofaj, tak jakby smyk pływał w wannie. Uważaj, by nie napił się wody, bo może zrazić się do tego rodzaju figli.

Miłośnik książeczek będzie zachwycony, gdy podczas wieczornych zabiegów toaletowych będziesz mu czytała ulubione bajeczki. Możecie wykorzystać specjalne gumowe książeczki, którymi można bawić się w kąpieli.

Wiele radości sprawi też dziec- ku rzucanie zabawkami. Przede wszystkim dlatego, że gadżety, wpadając do wody, cudownie ją na wszystkie strony rozpryskują...

Jeżeli zależy ci na przekonaniu malucha, że kąpiel w wannie jest najlepszą zabawą na świecie, powinnaś się zgodzić na te harce, nawet za cenę zachlapanej podłogi w łazience.

Nie lubię mycia główki!

Włoski niemowlęcia należy myć codziennie, ewentualnie co dwa dni. Taka pielęgnacja jest szczególnie ważna u malców skłonnych do alergii.

W ciągu dnia, podczas spacerów, na główce dziecka osiada kurz i pyłki, które mogą podrażniać drogi oddechowe oraz oczka. Do mycia jej stosuj specjalne szampony nieszczypiącące w oczy (z formułą „no more tears”). Nie pienią się zbyt obficie, łatwo się spłukują i mają miły zapach.

Myjąc włoski malca, delikatnie masuj mu główkę, uważając, by piana nie dostała się do oczu i uszu. Następnie odchyl głowę brzdąca do tyłu i spłucz szampon. Możesz to zrobić, polewając powoli wodę z dzbanka lub delikatnie wyciskając na włoski zwilżoną myjkę.

Większość dzieci nie lubi mycia głowy, bo szampon i woda zalewają im buzię. Aby tego uniknąć, połóż malcowi na czole ręcznik lub załóż rondo kąpielowe – dzięki nim woda nie spłynie na twarz.

Jeżeli dziecko mimo to bardzo protestuje, pamiętaj, że: delikatność to podstawa. Staraj się zawsze chronić buźkę smyka przed wodą i pianą; smyk dużo łatwiej i szybciej przyzwyczai się do moczenia głowy, gdy będziecie z nim regularnie chodzili na basen; możesz odwracać uwagę smyka od lecącej wody, pokazując mu mokre włoski i śmieszne fryzurki z nich w lustrze; po kąpieli włosy powinny doschnąć same, ale jeżeli smyk ma bujną czuprynę, możesz wysuszyć mu ją letnią suszarką.

Pamiętaj, żeby zawsze trzymać ją w odległości co najmniej 20 cm od głowy brzdąca, żeby przypadkiem nie oparzyć dziecka.

Najważniejsze: bezpieczeństwo

Badania dowiodły, że dla małego dziecka niebezpieczna jest już głębokość wody wynosząca dwa centymetry. Oznacza to, że właściwie każda jej ilość może spowodować nieszczęście.

Dlatego nigdy nie zostawiaj maluszka samego w wannie. Bądź cały czas przy nim, bo w każdej chwili może się zachwiać i wpaść buźką w wodę.

Koniecznie przyklej na stałe lub też kładź na czas kąpieli na dnie wanny specjalną ma tę antypoślizgową. Skutecznie zapobiega wywrotkom maluchów i pomaga im pewnie siedzieć w wannie.

Jeżeli przypadkiem dziecko zanurzy twarz w wodzie i zakrztusi się, natychmiast wyjmij je z wanny i owinięte w ręcznik trzymaj pionowo, dopóki dobrze nie odkaszlnie.

Będziesz mieć gwarancję, że już doszło do siebie i wie, że ty jesteś obok i czuwasz nad tym, by nic mu się nie stało.

Razem z mamą, razem z tatą

Doskonałym sposobem na przekonanie brzdąca do kąpieli w dużej wannie jest... wspólna z nim w niej zabawa. Taka kąpiel z mamą lub tatą ma naprawdę mnóstwo zalet!

● Oswajanie z wodą. Nawet do tych najtrudniejszych zmian łatwiej jest się przekonać na kolanach mamy albo taty. Wtedy nic nie wydaje się już takie straszne!

● Kontakt skóra do skóry. Nie tylko najmłodsze dzieci lubią dotykać się do gołej skóry mamy. Także roczniak czy nawet niezależny z pozoru dwulatek wspaniale odpręży się, przytulając się do mamy w wannie.

● Czas tylko dla was. W pokoju może zadzwonić telefon, możesz być zajęta prasowaniem albo gotowaniem. A w wannie jesteś tylko dla dziecka!

● Uwaga! Zanim wejdziesz do wanny z maluszkiem, sama weź szybki prysznic. Oczyścisz ciało z potu i drobnoustrojów, które mogłyby zaatakować smyka.

Jeśli twój brzdąc jest alergikiem lub ma bardzo wrażliwą skórę, umyj się tym samym preparatem, który stosujesz podczas jego kąpieli. Dzięki temu malec uniknie ewentualnych podrażnień.

Po kąpieli: oliwka czy mleczko?

Wszystko zależy od wieku dziecka. Skóra maluszka tuż po narodzinach jest mocno wysuszona.

Dlatego w pierwszych tygodniach życia lepiej zdaje egzamin oliwka, która dobrze natłuszcza ciało. Jednak po miesiącu naskórek dziecka staje się dojrzalszy, a przesuszenie zazwyczaj mija.

Wtedy powinnaś zrezygnować z oliwki, gdyż inaczej doprowadzisz do zatkania ujść gruczołów łojowych, co może nasilić łojotok powodujący pojawienie się krostek. Aby uniknąć takich problemów, używaj balsamu lub mleczka nawilżającego dla niemowląt.

Mają one lekką konsystencję, szybko się wchłaniają, nie zatykając przy tym porów skóry.

Udany debiut w domu

Pierwsze kąpiele maleństwa to nie lada wyzwanie! I nie wiadomo, kto bardziej je przeżywa – noworodek czy jego rodzice... Zobacz, jak sprawić, by smyk czuł się komfortowo i polubił wieczorne zabiegi.

Chociaż na razie pielęgnacja takiej kruszynki wydaje ci się arcytrudnym zadaniem, zaufaj swojej intuicji i... nam. Pokażemy ci, jak oswoić jeden z codziennych rytuałów – kąpiel noworodka. Zobaczysz, wkrótce będzie dla was wszystkich prawdziwą czystą przyjemnością!

Dobry plan to podstawa

Kąp noworodka codziennie, najlepiej pod koniec dnia. Ciepła woda rozluźnia i wycisza, a po myciu dziecko lepiej śpi. Jeżeli toaleta będzie się odbywała o stałej porze, ten powtarzający się rytuał zapewni maluszkowi poczucie bezpieczeństwa i nauczy go, że kąpiel to wstęp do spania.

Gdy wcześniej nakarmisz maleństwo, po posiłku odczekajcie z kąpielą jeszcze godzinę, żeby smyk nie ulewał ani nie miał kłopotów z brzuszkiem. Nie wkładaj jednak malca do wanienki tuż przed karmieniem, ponieważ głodny, będzie marudził. Przy kąpieli noworodka przydadzą się dwie pary rąk. Warto, żeby głównym myjącym był tata. Duże, mocne ręce ojca dają maluszkom większe poczucie bezpieczeństwa.

Przyjazne miejsce

W pomieszczeniu, w którym będziesz kąpać dziecko, powinno być bardzo ciepło (ok. 24–25°C), ponieważ trzęsący się z zimna malec z pewnością nie polubi kąpieli. Temperatura wody natomiast powinna mieć ok. 37°C. Czasami warto do wanienki dolać rozpuszczony w kubku wody kryształek lub dwa nadmanganianu potasu – zmiękcza ją i zarazem skórę niemowlaka.

Ważne, by woda miała kolor zaledwie lekko różowy. Wanienkę ustaw obok miejsca do wycierania i ubierania malca – zmiana pomieszczeń i temperatury po kąpieli może spowodować przeziębienie smyka. Koniecznie też, jeszcze przed kąpielą, ułóż pod ręką ciuszki, w które ubierzesz maluszka. To bardzo ważne, by wszystko mieć potem blisko. Szybkie i sprawne ubieranie rozgrzanego kąpielą malca to połowa sukcesu do polubienia przez niego kąpieli!

W pieszczocie piany

Niektóre mamy wolą namydlić noworodka jeszcze na przewijaku, przed włożeniem go do wanienki. Możesz tego spróbować, jednak najlepiej jest od pierwszego razu pokazać dziecku, jak będzie zawsze wyglądała jego kąpiel.

Dlatego ostrożnie podłóż pod główkę i kark maluszka jedną swoją dłoń, a drugą – pod jego pupę i przenieś smyka do wanienki.

Gdy malec będzie już leżał w wodzie, wyjmij delikatnie rękę spod jego pupy. To będzie wolna dłoń, którą możesz swobodnie myć dziecko. Sprawdź teraz, czy wody nie jest za dużo – nie powinna zakrywać całego brzuszka i klatki piersiowej malca, tylko sięgać nieco pod kikut pępuszka.

Namydlaj dłoń i kolejno myj dziecku główkę, rączki, nóżki, brzuszek, a na końcu – pupę. Szczególnie teraz ważne jest, byś do mycia malucha wybierała delikatne kosmetyki. A jeśli zdecydujesz się na szampon, wybierz taki, który nie będzie szczy- pał go w oczy, jeśli niechcący się do nich dostanie.

Zadbaj o ciałko maleństwa

Wyjmij umytego i opłukanego malca na przewijak i natychmiast owiń go w miękki, ciepły ręcznik, najlepiej z kapturkiem chroniącym główkę przed wyziębieniem. Pamiętaj, żeby nigdy nie trzeć delikatnego naskórka malca, tylko go oklepywać. Osusz wszystkie fałdki, aby wilgoć nie spowodowała żadnych podrażnień skóry. Następnie spokojnie przejdź do kolejnych zabiegów pielęgnacyjnych:

Jałowym gazikiem, zmoczonym w przegotowanej wodzie (lub zwilżonym solą fizjologiczną) przetrzyj oczy malca, od zewnętrznego kącika w kierunku noska, każde oko oddzielnym gazikiem. To ważne, bo używając tego samego gazika, przenosisz bakterie z jednego oka na drugie.

Pępek maluszka przemyj czystym jałowym gazikiem, zwilżonym wodą z dodatkiem szarego mydła. Następnie osusz okolice ranki czystym suchym gazikiem i pozostaw do wyschnięcia. W tym celu wywiń górną krawędź pieluszki i odpowiednio zawiń kaftanik, całkowicie odsłaniając pępek. Jeśli ranka nie goi się dobrze, pokaż ją położnej lub pediatrze. Może zalecić stosowanie odkażającego sprayu, np. Octeniseptu.

Pupę smyka posmaruj kremem albo maścią przeciw odparzeniom. Wbrew panującej opinii, że im grubiej, tym lepiej, nałóż cienką warstwę preparatu – gruba zatyka pory pieluchy, sprawia, że ta słabiej chłonie wilgoć i naraża skórę smyka na podrażnienia.

Jeżeli skóra noworodka jest sucha i szorstka, posmaruj ją oliwką lub mleczkiem do ciała dla niemowląt.

Przez pierwsze 2 tygodnie po każdej kąpieli nakładaj malcowi na godzinę bawełnianą czapeczkę.

Krok po kroku

Kiedy już zgromadzisz wokół wanienki maleństwa wszystkie niezbędne do kąpieli akcesoria, pora na nalewanie wody. Gdy będzie miała głębokość ok. 10 cm, zanurz w niej swój łokieć.

Zastanawiasz się, dlaczego akurat tę część ciała? Otóż na łokciu oraz przedramieniu mamy dość cienką, delikatną skórę. Dzięki temu jest ona dużo bardziej wrażliwa na bodźce niż np. ta na dłoniach. Woda powinna być mile ciepła, ale nie gorąca (37°C).

Łagodnie i powoli wkładaj maluszka do wody. Jak najwolniej zanurzaj jego ciałko w wodzie. Staraj się, przenosząc malca do jego wanienki, by zawsze widział przed sobą miejsce, w które go przekładasz. Nie straci orientacji i nie poczuje się zagubiony.

Wciąż będzie się pewnie czuł, mimo że jest „w powietrzu”. Natomiast gwałtowne i niespodziewane zetknięcie z wodą może przestraszyć maleństwo. A wtedy łatwiej o płacz niż o dobrą zabawę w wanience...

Delikatnie i niespiesznie umyj malucha.

Maluszek już w wodzie? Czas na mycie. Lepiej robić to dłońmi, a nie myjką, ponieważ bezpośredni dotyk rąk rodzica jest dla maleństwa dużo przyjemniejszy niż najbardziej miękka myjka.

Umyj poszczególne części ciała szkraba. Przy okazji pucowania smyka, przemawiaj do niego czule, masuj mu stópki i brzuszek – niech czuje, że kąpiel to nie tylko mycie, ale i pretekst do wspólnych pieszczot.

To jest zawsze potrzebne

Akcesoria, które pozwolą ci zadbać o to, by maluch był czysty i pachnący.

● Ręcznik. Najlepiej rożek, miękki i odpowiednio duży, aby otulił smyka.

● Mydło. Kostka lub płyn do kąpieli, koniecznie „od pierwszego dnia życia”.

● Waciki i Octenisept Do przemywania oczu i pielęgnacji pępka.

● Miseczka z ciepłą wodą. Jest niezbędna do przemywania oczu malca.

● Ubranka, pieluszka. Po kąpieli zawsze wkładaj maleństwu czyste ciuszki i pieluchę, by czuło się świeżo.

● Krem do pupy. Raz dziennie smaruj nim nawet zdrowe pośladki smyka.

Do mycia: mydło czy emolient?

Kosmetyk używany do kąpieli maleństwa należy dostosować do stanu jego skóry. Jeżeli jest zdrowa (nie łuszczy się, nie jest podrażniona), możesz sięgnąć po zwykłe mydełko dla niemowląt. Zdrowej skórze nie zaszkodzi też płyn do kąpieli dla dzieci.

Pamiętaj: gdy wlejesz go do wanienki, nie używaj już mydła. Jeśli zaś maluszek ma suchą, szorstką lub atopową skórę, zamiast mydła potrzebuje specjalnych kosmetyków – syndetów albo emolientów.

Zawierają one delikatne substancje myjące, które tworzą na skórze filtr chroniący ją przed utratą wody. Nie tylko myją ją, ale też nawilżają, natłuszczają i łagodzą podrażnienia.

Konsultacja: mgr Barbara Jaworska, położna NZOZ w Markach. Tekst: Blanka Wolniewicz

Więcej na temat:kąpiel malucha | kąpiel | kąpiele

Zobacz również

  • Niemowlętom często furkocze coś w nosku. Na ogół jest to po prostu zaschnięta wydzielina, którą warto usunąć. Radzimy, jak to zrobić bezpiecznie, żeby szkrabowi lepiej się oddychało. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.